Któregoś pięknego dnia będąc na zakupach w Biedronce, wpadł mi w oczy ten oto żel pod prysznic.
Był on oznaczony jako "Jestem tu nowy" i jego cena była dość przystępna, bo o ile dobrze pamiętam kosztował 6,99. Postanowiłam go wypróbować.
Co obiecuje producent:
Odświeżający mleczny żel pod prysznic Kozie mleczko przeznaczony jest do skóry pozbawionej blasku, wrażliwej i skłonnej do podrażnień. kozie mleko zawiera dużą ilość odświeżających skórę białek i witamin. Żel został dodatkowo wzbogacony allantoiną i pantenolem o działaniu nawilżającym i łagodzącym podrażnienia - formułą ORGANIC Care.
Delikatna baza myjąca zapewnia gęsta, kremową pianę. Po kąpieli na skórze pozostaje delikatny, ochronny, natłuszczający film. Przyjemny zapach zapewnia relaks i odprężenie.
Moja opinia:
- w ogóle nie odświeża,
- nie nawilża,
- czy łagodzi podrażnienia? hmm ciężko powiedzieć,
- podczas kąpieli nie powstaje gęsta piana,
- nie zauważyłam też natłuszczającego filmu na skórze,
- zapach jest przyjemny, ale słabo wyczuwalny.
Jak dla mnie BUBEL!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz